Jedyny ocalały z pożogi
#W#Budowę zamku w Swobnicy wznieśli w XIV w. Joanici, którzy pozostali w nim do wojny trzydziestoletniej. Później należał m.in. do elektora brandenburskiego Fryderyka Wilhelma III, a po śmierci jego dziedziców do korony pruskiej.
W czasie II wojny światowej Rosjanie w pościgu za cofającymi się oddziałami niemieckimi nawet do zamku nie zaglądnęli. Jako jedyny więc taki obiekt w województwie ocalał nie naruszony wraz z bogatym wyposażeniem. Przejął go PGR, pod rządami którego częściowo został zdewastowany i rozkradziony. M.in. przebito podłogę, by zrobić w komnatach magazyn zbożowy.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|